Do Warszawy na zygmuntówki. Finał konkursu na nowe ciastko warszawskie
Nowe ciastko warszawskie składa się z masy migdałowej, musu czekoladowego i bezy. Zygmuntówka, bo taką nazwę wybrali internauci, powstała w cukierni NOVA Witolda Teledzińskiego. Już od piątku, 24 kwietnia, o jego walorach przekonają się warszawiacy i odwiedzający stolicę turyści.

Jest to ciastko z biglem. Duże, miękkie i puszyste. Słodkie, ale nie za bardzo. Wyraźnie wyróżniało się na tle konkurencji- powiedziała podczas finału Aga Zarian, jurorka konkursu. Ja również typowałem ciastko strzeliste, z taką koroną, kojarzone z królem Zygmuntem - dodał Rafał Olbrychski, kolejny juror.


Zainteresowanie ogłoszonym przed dwoma miesiącami konkursem przerosło oczekiwania organizatorów. Chęć stworzenia receptury ciastka dla Warszawy zgłosiło 18 cukierni należących do Cechu Rzemiosł Spożywczych. Na stronie www.slodkawarszawa.pl internauci zgłosili ponad 650 propozycji nazwy.


Największe uznanie znalazło dzieło cukierni NOVA Witolda Teledzińskiego. Jego podstawą jest masa migdałowa w kształcie foremki. Środek kryje bitą śmietanę, konfiturę żurawinową i mus czekoladowy. Całość wieńczy beza o nieregularnym kształcie.
To również najwyższe ciastko zgłoszone do konkursu.
W finałowym etapie plebiscytu na nazwę ciastka, zygmuntówka otrzymała największa liczbę głosów. Jej zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone. Autorem nazwy jest pan Witold Żyła z Warszawy.
Mam nadzieję, że zainteresowanie warszawiaków konkursem zachęci cukierników do częstszego poszukiwania nowych smaków. Choć nasi klienci cenią sprawdzone receptury, są także otwarci na nowości. Kluczem do sukcesu jest więc umiejętne łączenie tradycji
z nowoczesnością
– podkreślił Jan Olczak, prezes Cechu Rzemiosł Spożywczych.


Rzemieślnicy należący do Cechu liczą, że konkurs przypomni warszawiakom o bogatej tradycji cukierniczej miasta, a także zwróci ich uwagę na olbrzymie różnice w jakości i smakach słodkości oferowanych na warszawskim rynku.

Zgodnie z postanowieniami regulaminu konkursu, zwycięzca przekazuje swoje prawa autorskie do receptury organizatorom konkursu. Zygmuntówki będą mogły pojawić się w wielu warszawskich cukierniach, których właściciele zobowiążą się wobec Cechu Rzemiosł Spożywczych do dbałości o ich najwyższą jakość, w tym do stosowania naturalnych surowców – zgodnie z oryginalną recepturą.



Przeczytaj:



2009-04-23, Wydział Prasowy


powrót

 

Imieniny:

dziś: Flory Emmy
jutro: Katarzyny Erazma

Wyszukaj w serwisie