Metropolia Warszawa
Warto wiedzieć


Warszawa to ogromny rynek. Ponad 112 tys. przedsiębiorstw i blisko 3 miliony mieszkańców. To nie błąd, pojęcie miasta zmienia swoje znaczenie. Mówienie o Warszawie jako o jednostce administracyjnej zamkniętej w określonych granicach to anachronizm. Dziś nie liczą się pojedyncze miasta, ale ich skupiska. To metropolie na całym świecie tworzą tak naprawdę znaczną część PKB. Tak więc dziś nie można mówić o Warszawie, jako pojedynczym mieście, ale o Obszarze Metropolitalnym Warszawa, ściśle powiązanym ze swym sąsiedztwem.

W Polsce funkcjonuje 12 obszarów metropolitalnych. Pojęcie to pojawia się w Ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 2002 roku. W Unii Europejskiej obszar taki tworzą wielkie miasta wraz z otoczeniem, których ludność przekracza 500 tys. mieszkańców.

Ruch migracyjny w takich obszarach pomiędzy centrum metropolii, a jej obrzeżami doskonale funkcjonuje w obu kierunkach. Wyraźnie to widać na przykładzie największej polskiej metropolii - warszawskiej. Stolica Polski liczy 1,7 tys. mieszkańców, ale podawanie tej liczby jest niepełnym obrazem rzeczywistości. Okolice Warszawy to 1 milion mieszkańców.

Unia Europejska określa obszary metropolitalne według powiatów. Według tej nomenklatury Warszawski Obszar Metropolitalny składa się z 10 powiatów, co usankcjonowane zostało w Ustawie o Policji, która określa obszar aglomeracji warszawskiej. W centrum zatem jest położony powiat warszawski, czyli Miasto Stołeczne Warszawa. Na północy otaczają je powiaty legionowski i nowodworski, na zachodzie: warszawski zachodni, pruszkowski i grodziski. Na południu znajdują się piaseczyński i otwocki oraz na wschodzie powiaty: wołomiński i miński. Razem liczą według danych z 2003 roku 2 735 tys. osób zamieszkujących obszar ponad 4 900 km kw. Samą Warszawę zamieszkuje 1 707 tys. osób. Bezrobocie na tym obszarze wynosi 17 %, gdy tymczasem w kraju przekroczyło 20 %.

Pojęcie miejsca pracy też nie da się zamknąć w administracyjnych granicach miast tworzących metropolię. Andrzej Lubiatowski dyrektor biura Unii Metropolii Polskich szacuje liczbę osób codziennie dojeżdżających do pracy w Warszawie (bardzo ogólnie - brak dokładnych danych) na ponad 500 tys. Ruch w przeciwnym kierunku za pracą również się odbywa, ale na zdecydowanie mniejszą skalę. Przepływ ludzi z Warszawy do okolicznych terenów to przede wszystkim turystyka i rekreacja. W okolicach stolicy jest wiele miejsc obleganych w wolne dni. Wystarczy wymienić Zalew Zegrzyński i Puszczę Kampinoską, jako najpopularniejsze miejsca wycieczek. Występuje jeszcze zjawisko migracji o zdecydowanie trwalszym charakterze. Według Andrzeja Lubiatowskiego około pół miliona (tu też brak dokładnych danych) osób zrezygnowało z mieszkań w centrum aglomeracji i przeniosło się do tzw. Zielonej Warszawy, czyli poza administracyjne granice miasta. Nie jest to zjawisko nowe. Właśnie dzięki imigrantom z Warszawy wyrosły miasta - ogrody: Podkowa Leśna, Milanówek, Konstancin Jeziorna, do których przeprowadzała się elita Warszawy. Te miasta przekształciły się z miejscowości weekendowego odpoczynku w miejsca stale zamieszkane, co ułatwił rozwój komunikacji. W Konstancinie Jeziornej wciąż nie brakuje rekreacyjnych willi warszawiaków, ale coraz częściej znani deweloperzy, jak Globe Trade Center, budują tam osiedla i zachęcają do kupna domu wymieniając zalety lokalizacji: cicha, zielona okolica i bliskość Warszawy.

Ponadto dzisiaj szybko rozwijają się: Wesoła, Stara Miłosna, Łomianki, Józefów, Józefosław, Ząbki, Magdalenka. Gmina Izabelin położona na północ od stolicy w otulinie Puszczy Kampinoskiej w ostatnich latach stała się niezwykle popularna jako miejsce zamieszkania. Popularność przyniosła koniunkturę. To jedna z najbogatszych gmin wokół Warszawy, a ceny działek niejednokrotnie przekraczają ceny miejskie. O skali zjawiska ucieczki przed zgiełkiem stolicy niech świadczy wypowiedź wójta gminy Stare Babice, Krzysztofa Turka, który szacuje, że w jego gminie ponad 80% nowych mieszkańców to dawni warszawiacy.

Ten ruch migracyjny powoduje awans cywilizacyjny. W takich miejscowościach jak Anin mieszkańcy mają dostęp wszelkich udogodnień infrastrukturalnych, choć jeszcze kilka lat temu ich brakowało. W podwarszawskich miejscowościach budują się ośrodki sportowe, centra handlowe, a nawet szkoły wyższe. Napływ ludności z Warszawy wymusza dostosowanie warunków życia do poziomu stolicy.

Jednak z centrum aglomeracji kontakt nadal jest podtrzymywany. Sprzyja temu komunikacja publiczna. Warszawa ma dobrze rozwiniętą sieć połączeń autobusowych z najbliższymi gminami. Do nieco bardziej odległych prowadzą połączenia kolejowe. W 30 minut można dziś dojechać z centrum Warszawy do Błonia lub Otwocka. Prezydent Warszawy Lech Kaczyński deklaruje usprawnienie tego systemu przez uruchomienie Szybkiej Kolei Miejskiej. Od początku przyszłego roku ma kursować z dużą częstotliwością autobus szynowy pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim na zachód od stolicy a Otwockiem na południowym wschodzie. Trasa oczywiście prowadzi przez centrum Warszawy. W przyszłości będą uruchamiane kolejne połączenia.

Siła oddziaływania Warszawy na okoliczne miasta i gminy to nie tylko zasilanie ich nowymi mieszkańcami. To ogromny wpływ na gospodarkę. Według Centrum Badań Regionalnych (CBR), które przygotowało ranking miast polskich, Warszawa ma duży wpływ na swoje sąsiedztwo, ale jej oddziaływanie ma niewielki zasięg, obejmuje miasta w promieniu ok. 60 km i głównie położone na zachód od Wisły. Tymczasem wpływ innych obszarów metropolitalnych, Wrocławia, Poznania, czy Krakowa widać na terenach całych województw, w których te miasta są położone. W ocenie miast CBR brał pod uwagę liczbę działających prywatnych firm, poziom zatrudnienia w mieście, dochody mieszkańców oraz ich aktywność (frekwencja wyborcza, ilość organizacji non profit i czytelnictwo), a także istniejącą sieć infrastruktury.

Wiele miast aglomeracji stołecznej znalazło się na czołowych miejscach tego rankingu: Piaseczno, Podkowa Leśna, Grodzisk Mazowiecki, Łomianki, Konstancin-Jeziorna, Józefów. Warszawskie gminy dostają wysokie noty także w rankingu "Profesjonalna gmina przyjazna inwestorom" przygotowywanym przez Fundację Rozwoju Demokracji, Konferencję Inwestorów oraz firmę Jefremienko s.c. W ubiegłym roku II miejsce w kategorii gmin do 15 tys. mieszkańców zdobyła Lesznowola.

Jednak wniosek postawiony przez CBR, że Warszawa ma niewielki pod względem obszaru oddziaływania, ale znaczący wpływ na rozwój obszaru metroplitalnego, pokazuje, jak silne są związki pomiędzy centrum aglomeracji a zewnętrznym wieńcem.

Warszawa jest doskonale (jak na polskie warunki) skomunikowana ze światem. Sytuacja jeszcze się poprawi po doprowadzeniu do Warszawy autostrady A2 w 2008 roku i wybudowaniu drugiego lotniska dla miasta. Z tych powodów świetnie rozwija się w okolicy stolicy rynek logistyczny, który dominuje w gminach na południe i zachód od centrum aglomeracji. W tych powiatach panuje też najniższe bezrobocie. W powiecie piaseczyńskim - 9.2%, pruszkowskim 11.4%, grodziskim 11.7%. To zaledwie połowa średniej krajowej. W samej Warszawie bezrobocie sięga 6.1%.

Zdecydowanie gorzej przedstawiają się statystyki powiatów wschodnio - północnych. Tu bezrobocie jest zbliżone do średniej krajowej, czyli przekracza nieznacznie 20 %. Szansą dla tych rejonów jest rozbudowa połączeń ze wschodem Europy, które będą głównymi drogami komunikacyjnymi pomiędzy Unią Europejską a ogromnym rynkiem rosyjskim.

Niebagatelne znaczenie ma rozwój transportu lotniczego. Dla Warszawy powstanie drugie lotnisko. Jego przepustowość nie jest jeszcze pewna, ale szacuje się, że będzie mogło obsłużyć 20 milionów pasażerów rocznie. To wielki bodziec dla gospodarki lokalnej. Dlatego o lokalizację lotniska na ich terenie walczy kilka gmin, w tym dwie podwarszawskie: Wołomin i Modlin. Decyzje jeszcze nie zapadły, jednak wiadomo już, że Wołomin nie ma szans na tę inwestycję, za to bardzo liczy się Modlin położony w powiecie nowodworskim.

Inwestycje to bardzo istotny budulec rozwoju gospodarczego aglomeracji. Równie ważne dla metropolii jest myślenie o niej jako całości. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 2002 roku precyzuje, że opracowanie planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru metropolitalnego spoczywa na Urzędzie Marszałkowskim. Prezydent Lech Kaczyński zawarł porozumienie z marszałkiem województwa Mazowieckiego, na mocy którego Urząd Miasta Warszawy będzie czynnie uczestniczył w tworzeniu tego planu. Ważne jest, by rozwój dla całego obszaru metropolitalnego został zaplanowany kompleksowo z uwzględnieniem potrzeb wszystkich podmiotów, także tych niewielkich, leżących na obrzeżach aglomeracji. Tylko bowiem zaplanowanie rozwoju całej aglomeracji przyniesie korzyści również centrum.
 


Biuro Promocji Miasta

 

Imieniny:

dziś: Kingi Krystyny
jutro: Walentyny Krzysztofa

Wyszukaj w serwisie